Urodziłem się artystą
Dryfuję w oceanie czasu, nie jestem ani tu ani nigdzie innej.
Uciekam od Waszej miłości, marzeń i rzeczywistości.
Nic co przemijające na tym świecie nie jest mi atrakcyjne.
Urodziłem się najsłabszym z gatunków.
Urodziłem się artystą.
Dlatego niechybnie umrę młodo,
a pochowają mnie z moimi ideałami.
Uciekam od Waszej miłości, marzeń i rzeczywistości.
Nic co przemijające na tym świecie nie jest mi atrakcyjne.
Urodziłem się najsłabszym z gatunków.
Urodziłem się artystą.
Dlatego niechybnie umrę młodo,
a pochowają mnie z moimi ideałami.
_____________________________________________________________________________________________________
Nomad
Komentarze
Prześlij komentarz