List Trzeci; Myśli


Uciekły mi...




A były tak blisko!



Widziałam ich strukturę, kształty, kolory.

Migotały, jak promienie słońca łaskoczące taflę jeziora podczas zachodu.

Niemal odczuwałam w dłoniach ich temperaturę.

Zmysły wariowały od szerokiej gamy smaków,

jak wielowarstwowy tort z ulubionej cukierni.

Pachniały porankiem - nieco wilgotnie i rześko.


Wydawać, by się mogło, że wybiły się w mojej pamięci trwale.


Lecz zaraz, gdy opuszki palców zetknęły się z przyciskami klawiatury,

obrazy tak wyraźne w mojej  głowie


za czę   ł y      p  ł     o       w  i      e         ć       .   .      .




Uciekły...






I znowu milczałam.

A Ty unosiłeś się gniewem, myśląc, że Cię ignoruję.


Gdybyś tylko zechciał spojrzeć mi w oczy i w nich szukać odpowiedzi...







_____________________________________________________________________________________________________


Nomad

Komentarze